fbpx

Materiały wideo zawojowały świat social media na dobre. Nawet, jeśli sam jesteś wyjątkiem i z lubością czytasz blogi lub słuchasz podcastów, zdecydowana większość woli materiały audiowizualne. Dlatego – zacznij nagrywać. Twoje kanały social media będą Ci wdzięczne!

Zanim przejdę do tego, jakie są moje sprawdzone pomysły na materiały wideo, zaznaczę tylko, że nie rekomenduję teraz zamykania blogów na rzecz kanałów na YouTube. Po prostu chcę podkreślić, że nagrywanie będzie coraz mocniej wchodziło do naszego życia zawodowego i warto się na to przygotować.

Wideo – sposób na przyspieszenie… wszystkiego

Mówi się, że jeden obraz jest wart więcej niż tysiąc słów, czyli jakieś 2 strony tekstu. Kilka sekund wideo z krótkim komentarzem są natomiast dużo dalej idącą koncentracją informacji, które chcemy przekazać.

Zauważ, że przekonujemy się do kamer w przypadku codziennego życia. Jeszcze niedawno rozmowy wideo, czy wysyłanie krótkich filmików między członkami rodziny nie było tak naturalne. W dzisiejszych, niezwykle szybkich czasach, pozwalają nam przekazać maksimum w możliwie najkrótszym czasie. Dlatego też nie ma powodu, by nie używać ich wobec swojej społeczności, którą chcemy przecież zaangażować w prowadzone przez nas kanały social media.

Obraz i film są szybsze i łatwiejsze, a co za tym idzie, potrzebne w praktycznie każdej firmie. Pozostaje pytanie: o czym kręcić filmy?

Okazuje się, że ludzie lubią oglądać filmy, nawet jeżeli nie są bezpośrednio związane z Twoim produktem czy usługą. To właśnie dlatego takie triumfy święci Instastory. Kiedy Twój obserwator może zajrzeć do Twojej „kuchni” i pobyć z Tobą przez te kilkanaście sekund. Ludzie lubią się identyfikować z innymi i są z natury ciekawi, dlatego takie prywatne wstawki, oczywiście bez przesady, to dobry krok.

Czas jednak na konkretne przykłady pomysłów na nagrania, które możesz wykorzystać w social media:

Torebka i talerz obrotowy

Jest to przykład, który może dotyczyć praktycznie każdego produktu fizycznego. Jeśli sprzedajesz torebki, filmiki wideo to wprost idealny sposób na promowanie Twojego produktu.

Za pomocą ruchomego obrazu możesz sprawić, że Twój Klient “poczuje” Twój produkt, a co za tym idzie, szybciej podejmie decyzję.

Podchodząc technicznie do samego nagrania, możesz wykorzystać np. takie tricki: kup talerz obrotowy (np. w Ikea),  postaw na nim swój produkt, niech będzie to przykładowo torebka, i nagraj film w momencie kiedy obracasz tym talerzem aby pokazać ten produkt z różnych stron w miarę stabilną ręką nagraj, jak wygląda wnętrze torebki z góry.

Możesz nagrać też jak ta torebka na przykład wygląda u Ciebie na ramieniu lub też u Twojej modelki. 

Sterta paczek

W przypadku produktów fizycznych dobrze sprawdzają się nagrania z pakowania. O co konkretnie chodzi? Nagrywasz moment, w którym paczki do wysyłki są w jednym miejscu. Przykładowo zbierasz wszystkie zamówienia po weekendzie, które w poniedziałek zostaną odebrane przez kuriera, a po zapakowaniu wszystkie umieszczasz w jednym miejscu i kręcisz film, który wrzucasz na przykład na instastory czy na swój fanpage. Możesz przy okazji podziękować Klientom, czy pokazać, że zaskoczyli Cię liczbą zamówień.

Wideo ze sklepu… internetowego

Rzadko spotykanym, a niezwykle przydatnym filmem jest nagranie z poruszania się po sklepie internetowym. Chodzi o to, aby zarejestrować ekran smartfona lub komputera i np. wejść do sklepu, wybrać sukienkę, odpowiedni rozmiar i kolor oraz skorzystać z kodu rabatowego.

Okazuje się, że czasami dla nas, jako użytkowników swojej własnej strony, pewne ruchy są oczywiste. Klienci natomiast mogą się gubić, w szczególności np. korzystając z kodów, dlatego można im to pokazać na wideo. 

Pamiętaj, że jeśli decydujesz się, aby Twoja marka osobista była także elementem marketingu Twojej firmy to możesz opowiedzieć na wideo do czego taka torebka może pasować, skąd pochodzi i jak została podjęta decyzja o wprowadzeniu tego modelu na rynek.

 A co, jeśli Twoim produktem jest usługa a nie produkt fizyczny?

Jeżeli wykonujesz usługi, możesz pokazać jak wygląda Twoja działalność właśnie w formie wideo. Jeżeli jest to realizacja np. projektu wykonania wykończenia wnętrz, dobrym pomysłem jest pokazanie siebie na filmie. Mini-scenariusz takiego filmu wideo może wyglądać następująco:

  1. Mówisz, że właśnie zabierasz się do pracy i że będziesz zajmować się taką a nie inną realizacją.
  2. Pokazujesz fragment wideo, w którym zaczynasz projektować, czy wnętrze podczas pomiaru.
  3. Pokazujesz jak przebiegały prace.
  4. Na koniec porównujesz, jak wyglądało wnętrze przed i po Twojej pracy.

W przypadku takiego filmu będzie potrzeba umiejętności montażu. Jeśli nie czujesz się na siłach, możesz zadziałać inaczej, np. złożyć film, który składa się ze slajdów Twojej ostatniej realizacji. Dzięki temu Twoi odbiorcy, zamiast przeklikać się przez zdjęcia, po prostu obejrzą płynną prezentację składającą się z różnych zdjęć.

Jakie kręcić wideo, gdy masz biznes stacjonarny?

Jeżeli Twoja siedziba to fizyczne miejsce, takie jak np. cukiernia, czy fryzjer,  to masz masę dodatkowych możliwości na krótkie wstawki wideo. Możesz pokazywać dosłownie wszystko: od miejsca w którym jesteś, aż po aranżację na święta.

Jeśli prowadzisz salon kosmetyczny: kręć wideo, w którym pokazujesz jak wygląda Twój gabinet, jakimi urządzeniami pracujesz albo na jakich kosmetykach.

W momencie kiedy prowadzisz gabinet pokazuj efekty swojej pracy. Pamiętaj też o samym jej przebiegu, ponieważ jako klienci nie zawsze jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, jak wygląda dany zabieg. Czasami obiekcje zostaną rozbite właśnie przez to, że klient zobaczy na filmie, jak to jest realizowane u kogoś innego. Taki filmik potrafi sprawić, aby Klient podjął decyzję o skorzystaniu z Twojej usługi.

To nie muszą być wielogodzinne nagrania, wystarczy mniej niż minuta, aby ktoś zawiesił oko na tym co nagrywasz i wszedł z Tobą w interakcję lub późniejszą relację.

Bo o to chodzi! Tak naprawdę w filmikach umieszczanych w social media najważniejsze jest nawiązanie relacji z Twoim obserwującym. Wideo znacznie nam to ułatwia, dlatego zachęcam do wzięcia telefonów w dłoń.

Jeśli wolisz słuchać niż czytać zapraszam na mój kanał You Tube: